Kontrakt Maxa Verstappena z Red Bullem obowiązuje do 2028 roku, ale zawarta w nim klauzula dotycząca wyników może otworzyć mu drogę wyjścia już w tym sezonie. Zak Brown nie ukrywa stanowiska McLarena — „nie mogłem zaoferować mu miejsca w moim bolidzie”, powiedział szef McLarena — a mimo to obóz mistrza wciąż rozważa opcje związane z tym zespołem.
Równowaga jest krucha. Lando Norris i Oscar Piastri przyjęli ideę równego traktowania partnerów z zespołu, ale nastawienie Verstappena, który chce wygrywać za wszelką cenę, może rozsadzić tę filozofię.
Stara gwardia tymczasem nie zamierza schodzić ze sceny. Lewis Hamilton i Fernando Alonso wciąż przesuwają granice fizycznych możliwości w tym sporcie i utrzymują się z przodu wyłącznie dzięki sile psychicznej.
Sponsorowane
Przed nami legendarne Spa-Francorchamps, gdzie zakręt Eau Rouge w deszczu pozostaje bezlitosny. To, jak ujął to Toto Wolff, „wciąż sport gladiatorów” — słowa, które wybrzmiewają jeszcze mocniej na tle wojny na Bliskim Wschodzie. Na torze czy poza nim, spokój się skończył.




