Bernie Ecclestone, 95-letni były szef Formuły 1, przyleciał ze Szwajcarii ze strzelbą i wylądował w Cascais, na lotnisku tuż na zachód od Lizbony, spodziewając się imprezy sportowej, a nie powitania przez policję. Miejscowi funkcjonariusze i celnicy przesłuchiwali go potem przez ponad godzinę. Doniesienia o aresztowaniu stanowczo odrzucił, potwierdzając, że współpracował z władzami, i wykluczając, jakoby miał założone kajdanki. „Poszedłem na policję i zapytałem: «Czym mogę służyć?». A oni powiedzieli: «Chcielibyśmy uzyskać informacje na temat tej broni, którą pan przywiózł»” – wyjaśnił. Ponieważ nie miał wymaganych dokumentów importowych, broń została mu odebrana na miejscu. Kłopoty z bronią palną nie są dla niego nowością: w 2022 roku został zatrzymany w Brazylii z powodu nielegalnej broni znalezionej na pokładzie prywatnego odrzutowca i ukarany grzywną w wysokości 6 tys. reali brazylijskich.

Sponsorowane
ZAKŁADY SPORTOWE MYBC Darmowy zakład $10 za pierwszą wpłatę Zarejestruj się w MYBC w minutę i odbierz go. Zarejestruj się