Manchester City został uznany winnym poważnego naruszenia zasad finansowych Premier League. Klub wykorzystywał fikcyjne umowy sponsorskie, by zawyżyć swoje przychody i obniżyć koszty o ponad 900 mln funtów. City potwierdziło, że odwoła się od werdyktu niezależnej komisji. Gary Neville, były obrońca Manchesteru United, a obecnie ekspert Sky Sports, od razu przeszedł jednak do kwestii własności klubu. "Trudno sobie wyobrazić, jak właściciele Manchesteru City mogliby spełnić w tym kraju wymogi testu dla właścicieli i dyrektorów, jeśli ten werdykt się utrzyma" - ostrzegł, odnosząc się do oceny Premier League, czy dane osoby nadają się do posiadania lub zarządzania klubem. Reputacja City jest w strzępach.

Zgodnie z regulaminem Premier League City grożą najsurowsze z możliwych kar: odjęcie punktów, wysoka grzywna lub wykluczenie z ligi.
Sponsorowane



