Niezależny trybunał wydał ostateczne orzeczenie w sprawie 115 zarzutów wobec Manchesteru City, uznając większość naruszeń za udowodnione, a sprawa formalnie trafiła do etapu apelacji. Przedstawiciel klubu podkreślił, że postępowanie w ramach Premier League wciąż trwa, istotne kwestie prawne nie zostały jeszcze zakończone, a spór nadal objęty jest ścisłą poufnością. Sam City kategorycznie zaprzecza stawianym zarzutom i zapowiada dalszą walkę o udowodnienie swojej niewinności.

Największy skandal w angielskiej piłce: Manchester City winny większości z 115 zarzutów

Zgodnie z przepisami Premier League, jeśli zarzuty zostaną ostatecznie podtrzymane, kary mogą obejmować odjęcie punktów, wysoką grzywnę, a nawet całkowite wykluczenie z najwyższej klasy rozgrywkowej. Przełomowa sprawa dotyczy 54 naruszeń za niedostarczenie informacji finansowych, 35 za odmowę współpracy ze śledczymi oraz 14 za ukrywanie wynagrodzeń piłkarzy i trenerów. Komisja apelacyjna ma wydać ostateczny werdykt w najbliższym czasie.

Sponsorowane
ZAKŁADY SPORTOWE MYBC Darmowy zakład $10 za pierwszą wpłatę Zarejestruj się w MYBC w minutę i odbierz go. Zarejestruj się