Conor McGregor zerwał więzadło krzyżowe przednie i uszkodził łąkotkę w prawym kolanie w 69. sekundzie walki wieczoru na gali UFC 329 z Maksem Hollowayem w lipcu, przegrywając przez techniczny nokaut. Irlandczyk źle wylądował na prawej nodze podczas wykonywania kopnięcia z wyskoku i nie mógł kontynuować pojedynku. Dla 38-latka to kolejny poważny cios po złamaniu kości piszczelowej w walce z Dustinem Poirierem w 2021 roku i po odwołaniu planowanej walki z Michaelem Chandlerem. "Praca polega na wierze w siebie. Każdego dnia" - napisał McGregor w mediach społecznościowych, dołączając zdjęcie z treningu.

Mimo powagi urazu irlandzka gwiazda nie zamierza kończyć kariery i przechodzi intensywny program rehabilitacji. McGregorowi został w obecnym kontrakcie z UFC tylko jeden pojedynek. Były mistrz dwóch kategorii wagowych zapowiada, że wróci do oktagonu w lipcu 2027 roku, podczas tradycyjnego International Fight Week organizowanego przez UFC.
Sponsorowane



