Raul Rosas Jr., 21 lat, znokautował 39-letniego Raoniego Barcelosa w 1:38 piątej rundy w walce wieczoru gali UFC i przedłużył serię zwycięstw do sześciu. Różnica wieku między zawodnikami w Las Vegas wyniosła 17 lat, co jest rekordem w historii UFC. O wszystkim zadecydował moment podczas obalenia, gdy młody zawodnik mocno rzucił brazylijskiego rywala o matę, a sędzia natychmiast przerwał pojedynek. Rosas Jr. po wygranej był wzruszony: "Chcę, żeby wszyscy dziś wieczorem pomodlili się za Raoniego Barcelosa. Stary, to wojownik. Do tanga trzeba dwojga."

Barcelos stracił przytomność i został wyniesiony z oktagonu na noszach, a następnie przewieziony do centrum urazowego pierwszego stopnia. Zgodnie z oficjalnym komunikatem UFC tomografia komputerowa wykazała, że stan Brazylijczyka jest stabilny, jest przytomny i ma pełną sprawność ruchową. Dla Rosasa Jr. było to 13. zwycięstwo w zawodowej karierze, a doświadczony Brazylijczyk poniósł szóstą porażkę.
Sponsorowane



