Wyścig o Grand Prix Azerbejdżanu Lando Norris zakończył na 36. okrążeniu, kiedy Franco Colapinto spowodował kolizję, która wyeliminowała mistrza świata z McLarena. Norris chce teraz, żeby Argentyńczyk został zawieszony na jeden wyścig. Kierowca Alpine zablokował hamulce przed zakrętem numer 1 i wyeliminował zarówno swojego partnera z zespołu, Pierre'a Gasly'ego, jak i Norrisa. "Jeśli powodujesz taką kraksę na restarcie, powinieneś dostać przynajmniej zawieszenie na jeden wyścig", przekonywał wściekły Norris. George Russell i Max Verstappen, pytani przez media, uznali to żądanie za przesadzone.

Sędziowie nie zdecydowali się na zawieszenie. Colapinto otrzymał karę 10 sekund oraz przesunięcie o pięć miejsc na starcie w Grand Prix Malezji. Colapinto nie próbował zrzucać winy na innych. "Przepraszam cały zespół, nie tylko Pierre'a, to był duży błąd", przyznał. Gasly i Colapinto jechali przed kraksą w pierwszej dziesiątce, ale Alpine wyjechało z Baku bez żadnego punktu z któregokolwiek samochodu.
Sponsorowane



