W odpowiedzi na doniesienia krążące na Instagramie Lewis Hamilton stanowczo zaprzeczył, jakoby domagał się wymiany kogokolwiek w zespole Ferrari. Kierowca Formuły 1 opublikował zdjęcie wykonane razem z kilkudziesięcioma pracownikami Ferrari, ucinając w ten sposób spekulacje powielane przez kilka mediów. "Nigdy nie prosiłem o wymianę nikogo w moim zespole" - zapewnił Brytyjczyk. Milczenie zostało przerwane.

Wbrew podejrzeniom pojawiającym się w mediach Hamilton podkreślił, że każdy członek zespołu pracuje niestrudzenie, dzień po dniu. "Wszyscy, z którymi pracuję, ciężko pracują każdego dnia, a ich zaangażowanie napędza nas do przodu" - dodał. Co znamienne, kierowca Ferrari wykorzystał tę okazję, by potwierdzić pełne zaufanie i lojalność wobec ludzi, którzy go otaczają.
Sponsorowane



