145 sekund — tyle wystarczyło 28-letniemu francuskiemu debiutantowi, by wprowadzić publiczność w Accor Arena w szał radości. Salahdine Parnasse skończył Dana Hookera, weterana kategorii lekkiej UFC, już w pierwszej rundzie: najpierw zranił go mocnym ciosem na korpus, a potem ruszył do ataku i wygrał przez techniczny nokaut. Dla byłego mistrza była to szósta z rzędu wygrana przed czasem.

Francuskie zwycięstwa na tym się nie skończyły. Axel Sola brutalnie znokautował w pierwszej rundzie rodaka, Faresa Ziama. Walka Michaela Page'a z Nursultonem Ruziboevem, stoczona w niskim tempie, nie spełniła oczekiwań publiczności i zakończyła się jednogłośną decyzją na korzyść Brytyjczyka. Daniił Donczenko z kolei wypunktował Punahele Soriano i wydłużył swoją zwycięską serię do ośmiu walk. Losene Keita dołożył kolejny z wyróżniających się momentów wieczoru, usypiając Muhammada Naimova w pierwszej rundzie precyzyjnym prawym hakiem.
Sponsorowane



