Nikola Bartunkova, 20-letnia Czeszka, potrzebowała zaledwie godziny i 35 minut, by pokonać byłą liderkę rankingu WTA Arynę Sabalenkę 6:4, 6:3 w trzeciej rundzie China Open i sprawić historyczną niespodziankę. Sklasyfikowana na 34. miejscu w rankingu zawodniczka zaserwowała cztery asy i nie dała Białorusince szans na odrobienie strat. W poprzedniej rundzie z turnieju odpadła także obecna liderka światowego rankingu Jelena Rybakina, która przegrała z Aliną Charaevą, przez co prestiżowy turniej w Pekinie został bez dwóch najwyżej rozstawionych zawodniczek. "Skupiłam się na sobie, żeby zachować spokój... To legenda... więc jestem naprawdę szczęśliwa, że wygrałam ten mecz" - powiedziała Bartunkova po zwycięstwie.

Sabalenka zmarnowała w pierwszym secie pięć break pointów, a w drugim, coraz bardziej sfrustrowana, rzuciła nawet rakietą. Czeszka zagra teraz w 1/8 finału z Austriaczką Sinją Kraus.
Sponsorowane




