Jose Mourinho przyszedł na konferencję prasową po porażce 1:2 w derbach Madrytu uzbrojony w dwa wydrukowane zdjęcia przedstawiające, jego zdaniem, błędy sędziowskie. Trener Realu Madryt ostro skrytykował decyzje arbitra Miguela Ángela Ortiza Ariasa, przekonując, że zarówno faul Cristiana Romero na Judzie Bellinghamie, jak i wejście Lee Kang-ina w Federico Valverde powinny zostać ukarane czerwonymi kartkami. Mourinho podkreślał stanowczo, że sędziowie w obu sytuacjach ewidentnie darowali rywalom surowszą karę.

Derby były niezwykle zaciętym spotkaniem. Po wyrzuceniu z boiska Deana Huijsena Alejandro Grimaldo wykorzystał rzut karny, a Jonathan David dołożył gola, dzięki czemu Atletico Madryt wyszło na prowadzenie. Bramka Antonio Rüdigera nie wystarczyła, by uchronić Los Blancos przed porażką. Atletico szybko zareagowało. Po meczu klub opublikował w mediach społecznościowych film z hashtagiem #StopAcosoArbitalYA, czyli po hiszpańsku „skończcie z nękaniem sędziów już teraz”, oskarżając lokalnego rywala o systematyczne wywieranie presji na arbitrów. Po tej porażce Real Madryt traci w tabeli La Liga sześć punktów do Barcelony.
Sponsorowane



