Ferrari w pośpiechu zwołało nadzwyczajną konferencję prasową, by oficjalnie potwierdzić, że pozycja Freda Vasseura na stanowisku szefa zespołu jest bezpieczna. Gdy forma włoskiej ekipy w sezonie 2026 słabnie, w padoku lotem błyskawicy rozeszły się doniesienia, że Christian Horner, były szef Red Bulla, ma chrapkę na posadę Francuza, co znacznie podniosło napięcie w zespole. Tymczasem Haas oficjalnie poinformował, że Esteban Ocon nie będzie się dla niego ścigał w 2027 roku, co uruchomiło kolejną serię ruchów na rynku kierowców.

Pilne oświadczenie z Maranello: Ferrari zabiera głos w sprawie przyszłości Freda Vasseura

Rynek kierowców zbliża się do punktu wrzenia. Max Verstappen w sierpniu przedłużył kontrakt z Red Bullem do końca 2030 roku, a umowa ma być warta około 100 milionów dolarów rocznie, jednak McLaren wciąż zostawia szeroko otwarte drzwi do rozmów z Holendrem. Aston Martin z kolei postawił na ciągłość: oficjalnie przedłużył kontrakty dwukrotnego mistrza świata Fernando Alonso i Lance'a Strolla i potwierdził ten duet na sezon 2027. Poza rynkiem kierowców, trwający konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie zmusił organizatorów do przeniesienia Grand Prix Bahrajnu na tor Sepang International Circuit w Malezji.

Sponsorowane
ZAKŁADY SPORTOWE MYBC Darmowy zakład $10 za pierwszą wpłatę Zarejestruj się w MYBC w minutę i odbierz go. Zarejestruj się