„Zawsze potrzebowałem aprobaty ojca”. Dla Lionela Messiego te słowa stały się najtrudniejszą rzeczywistością. Jorge Messi zmarł w wieku 68 lat w Rosario, argentyńskim mieście, w którym przyszedł na świat, po długiej chorobie. Przez dziesięciolecia był architektem kariery syna i stałą obecnością przy każdym jej kroku, człowiekiem, którego ryzykowna decyzja o zabraniu małego chłopca do Barcelony odmieniła bieg historii futbolu. Zapadła cisza. Skończyła się pewna epoka. Odszedł człowiek, który dał światu Lionela Messiego.

Sponsorowane
ZAKŁADY SPORTOWE MYBC Darmowy zakład $10 za pierwszą wpłatę Zarejestruj się w MYBC w minutę i odbierz go. Zarejestruj się
„Ojciec był moim największym wsparciem” – najczarniejszy dzień w historii rodziny Messich